Łupież Gilberta (różowy) - objaśnienie problemu
Łupież różowy Gilberta to przypadłość, która pojawia się nagle i może niepokoić. Nie jest jednak niczym groźnym i z czasem ustępuje samoistnie. Jak rozpoznać łupież różowy i jakie ma przyczyny? W tym artykule wyjaśniamy, na czym polega ten problem.
Czym jest łupież Gilberta (łupież różowy)
Różowy łupież Gilberta jest ostrą, samoograniczającą się dermatozą, która ma nagły początek, ale łagodny przebieg. Nie wymaga leczenia, ponieważ ustępuje samoistnie zwykle po 6-8 tygodniach.
Nazwa łupież może być myląca, ponieważ objawy łupieżu różowego Gilberta nie lokalizują się na owłosionej skórze głowy, a na ciele. Nie zalicza się również do grzybic.
Choroba ta jest powszechna i zachorować może na nią każdy. Najczęściej jednak dotyczy młodych dorosłych i dzieci. Rzadziej zapadają na nią osoby starsze i niemowlęta.
Skąd bierze się łupież Gilberta - przyczyny i mechanizm
Dokładne przyczyny łupieżu różowego nie są jeszcze do końca znane. Według obecnego stanu wiedzy jest to schorzenie o prawdopodobnym podłożu wirusowym. Odpowiada za nie reaktywacja wirusów z grupy herpes, głównie HHV-6 i HHV-7. Za wirusowym charakterem łupieżu Gilberta przemawia fakt, że często poprzedzają go infekcje górnych dróg oddechowych. Obserwuje się również sezonowość zachorowań - więcej przypadków obserwuje się jesienią i wiosną.
Warto tu zaznaczyć, że nie wykazano związku łupieżu różowego z grzybami, drożdżakami ani zakażeniem od zwierząt. To nie jest choroba grzybicza i nie reaguje na leczenie przeciwgrzybicze.
Mimo że za przyczyny rozwoju łupieżu Gilberta uznaje się infekcje wirusowe, dermatoza ta nie jest zakaźna w klasycznym rozumowaniu. Jest wynikiem indywidualnej odpowiedzi układu odpornościowego chorego na wirusy, z którymi większość ludzi miała kontakt wcześniej. Nie można się nią zarazić, nie wymaga zatem izolacji od innych osób.
Objawy - jak wygląda łupież różowy w praktyce
Łupież różowy ma charakterystyczny przebieg, w którym można wyróżnić dwa główne etapy:
- etap I - czyli występowanie blaszki macierzystej. Jest to wykwit pierwotny, który pojawia się najczęściej na tułowiu. Ma postać pojedynczej, większej plamy w kolorze różowym. Osiąga ona średnicę 2-6 cm. Często delikatnie łuszczy się na obwodzie. Czasami towarzyszą jej objawy prodromalne takie, jak ból gardła, osłabienie, powiększenie węzłów chłonnych, utrata apetytu, bóle stawów i niewielka gorączka,
- etap II - wysiew zmian skórnych. Po 1-2 tygodniach na tułowiu, ramionach i udach pojawiają się liczne, owalne plamy. Są one mniejsze od blaszki macierzystej i układają się w typowy sposób wzdłuż linii żeber, co określane jest jako układ choinki. Zmianom może towarzyszyć świąd skóry, zwykle o łagodnym nasileniu.
Gdy zmiany pojawiają się w nietypowych miejscach - na twarzy, dłoniach, stopach lub w obszarze pach, może być to rzadka postać łupieżu Gilberta, zwana łupieżem różowym odwróconym.
Objawy ustępują samoistnie po kilku tygodniach, niezależnie od tego, czy choroba jest leczona, czy nie. Mogą pozostać po nich przebarwienia lub odbarwienia pozapalne, czyli ciemniejsze lub jaśniejsze plamy. Zmiany te znikają po kilku miesiącach.
Łupież Gilberta a łupież pstry - kluczowe różnice
Łupież Gilberta często jest mylony z łupieżem pstrym, dlatego warto się dowiedzieć, jakie są różnice między nimi. Oba schorzenia mają różne przyczyny i objawy, chociaż te ostatnie mogą być do siebie podobne.
Jak już wspomniano, przyczyny łupieżu Gilberta są nie do końca jasne. Prawdopodobnie wywołuje go reaktywacja wirusów herpes typu 6 i 7. Łupież pstry jest natomiast grzybiczą chorobą skóry, za którą odpowiadają drożdżaki Malassezia.
W obu schorzeniach na skórze ciała, głównie tułowia, pojawiają się plamki, które w łupieżu Gilberta są różowe, a w łupieżu pstrym mogą przybierać różne barwy - różowe, żółtobrązowe i ciemnobrązowe. W łupieżu Gilberta z czasem ustępują one samoistnie, bez leczenia.
W łupieżu pstrym nie ma szans na samoistne zniknięcie zmian. Nieleczone stają się coraz większe, liczniejsze i rozprzestrzeniają się na inne obszary. Mogą być też zaraźliwe. Jeśli więc zmiany utrzymują się wiele miesięcy i nie znikają, należy podejrzewać łupież pstry.
Łupież pstry wymaga zatem leczenia. Reaguje dobrze na leki przeciwgrzybicze. Preparaty na łupież pstry nie leczą łupieżu Gilberta!
Niestety objawy łupieżu pstrego z czasem mogą wrócić. Jest to bowiem przewlekła choroba o charakterze nawrotowym. Nawroty obserwuje się aż u 60-80% pacjentów.
W większości przypadków łupież Gilberta okazuje się być tylko jednorazowym epizodem. Nawroty są niezmiernie rzadkie, szacowane na 2-4% przypadków.
Czy łupież Gilberta jest groźny i czy wymaga leczenia
Łupież Gilberta jest łagodną chorobą. Jego objawy nie są niebezpieczne, mogą być jedynie trochę uciążliwe ze względu na widoczność zmian na skórze oraz pojawiające się czasami swędzenie. Pacjenci zmagający się z łupieżem różowym nie doświadczają w większości przypadków żadnych powikłań.
Ponieważ łupież różowy ustępuje w miarę upływu czasu, najczęściej nie trzeba podejmować żadnego leczenia. Wyjątkiem są kobiety w ciąży w I trymestrze, zwłaszcza w okresie pierwszych 15 tygodni. Wzrasta wtedy ryzyko poważnych powikłań, dlatego warto zachować ostrożność i być pod kontrolą ginekologa i dermatologa.
Warto udać się do dermatologa również w przypadku bardzo nasilonego świądu lub nietypowego przebiegu choroby. A także w razie wątpliwości, czy to na pewno łupież Gilberta. Ze względu na to, że dermatoza może przypominać wiele innych chorób - np. łuszczycę, łojotokowe zapalenie skóry, łupież liszajowaty, grzybicę czy kiłę, konieczna jest dokładna diagnostyka różnicowa.
Jak wygląda leczenie - dlaczego często „nic nie działa”
Ponieważ przyczyny łupieżu Gilberta nie są do końca znane, nie istnieje żadne leczenie przyczynowe. Popularne w dermatologii metody leczenia okazują się zawodne przy tym schorzeniu. Zarówno leki przeciwgrzybicze, jak i antybiotyki nie działają, nie ma więc sensu ich stosować.
Leczenie objawowe pomaga tylko poprawić komfort, zmniejszając dokuczliwy świąd. W tym celu stosuje się głównie emolienty, kortykosteroidy miejscowe lub leki przeciwhistaminowe. Nie skracają one jednak trwania choroby ani nie usuwają wysypki. Łupież różowy musi przejść sam i potrzebny jest do tego czas.
Pielęgnacja skóry w trakcie łupieżu Gilberta
W trakcie łupieżu Gilberta warto pielęgnować skórę w odpowiedni sposób. Co prawda pielęgnacja nie przyśpieszy ustępowania choroby, ale może pomóc poprawić komfort i zapobiegać zaostrzeniom.
Zaleca się przede wszystkim unikać kosmetyków z drażniącymi składnikami - np. alkoholem, SLS, bo mogą one nasilać świąd i wywoływać podrażnienia. Do mycia ciała warto używać delikatnych środków, które nie wysuszają skóry. Na czas trwania choroby powinno się zrezygnować z peelingów, szorstkich gąbek i szczotek.
Dobrze działa też regularne nawilżanie skóry emolientami. Są to kremy, balsamy i maści, które odbudowują barierę naskórkową, zmniejszając odczucie świądu i podrażnienia. Warto je aplikować dwa razy dziennie, rano i wieczorem.
Nie powinno się przegrzewać ciała, ponieważ pocenie się może nasilać świąd. Z tego powodu na czas choroby należy unikać sauny, opalania, intensywnego wysiłku fizycznego i noszenia syntetycznych ubrań.
Ile trwa choroba i czy może wrócić?
Choć łupież Gilberta trwa typowo 6-8 tygodni, w rzadszych przypadkach może się wydłużyć do 3 miesięcy. Zmiany nie znikają od razu, tylko stopniowo bledną. Nie pozostają po nich blizny, ale często tworzą się przebarwienia i odbarwienia pozapalne.
Nawroty łupieżu Gilberta zdarzają się bardzo rzadko. Większość pacjentów choruje na tę dermatozę tylko raz w życiu, co sugeruje nabycie trwałej odporności po przechorowaniu. Niewielki odsetek doświadcza choroby ponownie w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy po pierwszym zachorowaniu. Podczas kolejnego epizodu nie występuje już blaszka macierzysta, a wykwity są mniejsze. Częste nawroty mogą świadczyć o błędnej diagnozie.
Kiedy to na pewno nie jest łupież Gilberta?
Oto przykłady sytuacji, w których możemy wykluczyć łupież Gilberta:
zmiany na twarzy, dłoniach, stopach - w tych lokalizacjach łupież różowy nie występuje. Typowe miejsca, które zajmuje, to tułów i bliższe tułowiu części kończyn (ramiona, uda),
zajęcie błon śluzowych - łupież Gilberta nie zajmuje błon śluzowych,
silny świąd nocny - łupież różowy nie zawsze powoduje świąd, szczególnie silny, więc w tym przypadku warto wziąć pod uwagę także inne dermatozy,
brak blaszki macierzystej - jeśli nie jest to nawrót (który zdarza się bardzo rzadko), brak blaszki wskazuje na inne choroby,
długi przebieg powyżej 3 miesięcy - po 3 miesiącach objawy łupieżu Gilberta powinny samoistnie ustąpić, jeśli tak się nie dzieje, należy szukać innej choroby.
Podsumowanie
Łupież Gilberta, zwany też łupieżem różowym, jest łagodną i samoograniczającą się chorobą skóry. Dotyczy głównie młodych dorosłych. Objawia się wysypką w kształcie choinki, która poprzedzona jest wystąpieniem pojedynczej, większej plamy - najczęściej na tułowiu. Choroba ustępuje sama w ciągu kilku tygodni. Leczenie nie jest konieczne i stosuje się je głównie w celu łagodzenia świądu. W trakcie łupieżu różowego dobrze jest dbać o skórę - myć ją łagodnymi środkami i nawilżać za pomocą emolientów.
Łupież różowy Gilberta - co to?
Łupież różowy Gilberta to specyficzna choroba. Pierwsze skojarzenie co do występowania łupieżu to skóra głowy. Myśl o tym problemie skórnym pojawiającym się na innych partiach ciała wydaje się nieco dziwna. Ale łupież różowy Gilberta niewiele sobie robi z tego, że kojarzy się nam z włosami i wybrał sobie inną partię ciała. Do tego ciężko określić skąd się bierze. Ma jednak swoje specyficzne objawy i dlatego dość łatwo go rozpoznać. Nie jest też chorobą zakaźną ani przewlekłą. Jak sobie z nią radzić i kto może na nią chorować?
Łupież różowy a pstry - różnice
Łupież różowy, mimo braku jasnej przyczyny, co go powoduje, nie jest problematyczną chorobą, w przeciwieństwie do drugiego przypadku. Tym, co go wywołuje, są drożdżaki Malassezia furfur, dlatego do chorób grzybiczych skóry zalicza się właśnie łupież pstry - Gilberta wskazuje się raczej jako chorobę wywoływaną przez wirusy, jednak nie jest to pewne. Łupież pstry pojawia się w różnych miejscach na ciele.
Na początku tworzą się brunatne lub różowe, nieregularne plamy, które później łuszczą się, rozszerzają, a w końcu zlewają się ze sobą.
Można zauważyć, że skóra objęta zmianami nie opala się, pojawią się odbarwienia. Powodują to grzyby, które wytwarzając pewną substancję chemiczną, hamują wytwarzanie melaniny. Dodatkowo występuje dokuczliwy świąd. Choroba jest nawrotowa i uciążliwa w przeciwieństwie do łupieżu różowego Gilberta. Przeważnie dotyka osoby młode, ale zdarzają się przypadki z innych grup wiekowych. Wymaga leczenia i konsultacji z lekarzem, który przepisze leki przeciwgrzybicze oraz dostosuje formę leczenia do każdego przypadku. Nieodpowiednie leczenie łupieżu pstrego może pogorszyć stan zmian skórnych.
Łupież pstry to wymagająca choroba, należy skorzystać z pomocy lekarza, który zastosuje odpowiednią formę leczenia, w innym przypadku może się pogorszyć stan skory - mówi Justyna Masal-Ochotny, kosmetolog
Obie choroby, łupież różowy Gilberta oraz pstry różnią się od siebie. W tabeli poniżej zostały przedstawione znaczące różnice, dzięki czemu lepiej przybliżą ten temat.
| Porównanie chorób skórnych | ||
|---|---|---|
| Zagadnienie | Łupież różowy Gilberta | Łupież pstry |
| Przyczyna | Nieznana (wskazuje się HHV7) | Grzyby Malassezia Furfur |
| Charakterystyka | Mało uciążliwa, przechodzi sama, nie nawraca, nie jest zaraźliwa | Dokuczliwa, choroba nawrotowa i zakaźna |
| Leczenie | Nie wymaga, w przypadku świądu leki przeciwhistaminowe, domowe sposoby | Wymaga specjalistycznego leczenia |
| Zmiany skórne | Okrągłe lub owalne, różowe plamy, nie zlewają się, kształt choinki z opadającymi gałęziami | Brunatne lub różowe plamy, nieregularny kształt, zlewanie się plam |
Łupież różowy Gilberta - kto choruje oraz przebieg choroby
Łupież różowy Gilberta to choroba skóry mająca charakter rumieniowo-złuszczający, która dotyka najczęściej dzieci (od 10 roku życia) oraz młode osoby, więcej przypadków jest wśród kobiet. Dodatkowo najwięcej zachorowań odnotowuje się wiosną i jesienią, co sprawia, że jest to choroba sezonowa.
Rozpoczyna się zazwyczaj od tego, że na tułowiu pojawia się plamka zwiastującą, którą nazywa się blaszką macierzystą.
Może się nieco rozszerzyć i w końcu złuszcza się na brzegach. Tworzy ognisko rumieniowe barwy czerwonej lub ciemnoróżowej. Świąd jest umiarkowany. Po kilku dniach mogą pojawić się kolejne plamki w innych miejscach ciała (na tułowiu, rękach, nogach, szyi). Niekiedy pojawia się na błonie śluzowej jamy ustnej. Nie występuje na twarzy, owłosionej skórze głowy, dłoniach, podeszwach stóp, opalonej skórze.
Różowy łupież Gilberta - przyczyny
Różowy łupież Gilberta i to skąd się bierze wciąż jest zagadką. Podejrzewa się drobnoustroje takie jak wirusy. Badacze wskazują na konkretnego wirusa, czyli wirusa opryszczki typu 7 (HHV7). Póki co jest to najbardziej prawdopodobny czynnik, ale całkowitej pewności nie ma. Nie można się nią zarazić, ponieważ nie ma charakteru zakaźnego. Nie jest także chorobą przewlekłą, przechodzi się ją przez około miesiąc, może się w niektórych przypadkach przeciągnąć do dwóch, ale na tym koniec. Więcej już nie wraca.
Łupież różowy Gilberta - leczenie
Łupież różowy Gilberta nie wymaga leczenia, choroba sama przechodzi. Może być jednak tak, że świąd stanie się uciążliwy. Po wizycie u dermatologa dostanie się 2 doustne przeciwhistaminowe lub sterydy miejscowo. Można także pokusić się o domowe sposoby w celu uśmierzenia świądu. Są one łagodne, ale skuteczne.
Do najpopularniejszych należą okłady z:
- sody oczyszczonej,
- octu jabłkowego,
- zielonych ogórków.
Trzeba także pamiętać, by dbać o higienę, nie uprawiać zbyt dużo sportu w trakcie trwania choroby, ponieważ świąd nasila się pod wpływem potu. Dodatkowo należy uważać na ciepłe kąpiele oraz kosmetyki, składniki w nich zawarte mogą podrażniać zmiany skórne. Dobrze jest też pilnować, by nie ocierać tych miejsc, gdzie występuje łupież i używać miękkich, nieszorstkich materiałów.
Choroby skórne to kłopotliwy temat. Powodują zawstydzenie i wpływają negatywnie na ogólne samopoczucie. Potrafią być dokuczliwe i uciążliwe, przez co codzienność staje się utrapieniem. Poznanie danego przypadku zakażenia pozwoli na indywidualne podejście, wskaże na co trzeba zwrócić uwagę, co może pomóc oraz czego się spodziewać. Choroby są różne, jedne tak jak łupież różowy Gilberta pojawi się raz, na niezbyt długi czas i nie wykaże się zbyt dużą uciążliwością, można sobie poradzić stosując domowe sposoby, inne tak jak łupież pstry przysporzy więcej problemów. Dzięki odpowiedniemu traktowaniu można poradzić sobie z każdą z nich.
Oprócz specjalnych leków od lekarza dermatologa warto wybrać zestaw Pityver (szampon, płyn do owłosionej skóry i emulsja do ciała). Dzięki aktywnym i naturalnych składnikom, zawartym w tych dermokosmetykach szybko można złagodzić nieprzyjemne objawy choroby, jak swędzenie, pieczenie, łuszczenie, czy zaczerwienienie. Znajdziemy w nich niezwykle skuteczne składniki jak np.: pirokton olaminy, cynk, selen, ekstrakt z chmielu, czy miedź.
Opinie o Pityver:
Wybrałem preparaty z firmy Pityver. Zastosowałem od razu wszystkie trzy, ponieważ zmiany były u mnie bardzo rozległe. Na szczęście szybko poczułem ulgę, objawy też z czasem ustąpiły. Dobrze, że wybrałem właśnie te dermokosmetyki - mówi pan Rafał z Przemyśla
Koleżanka poleciła mi szampon, płyn do skóry głowy i emulsję do ciała Pityver. Zaczęłam je stosować i od razu przestała swędzieć mnie skóra, odczułam dużą zmianę. Po regularnej kuracji wszystko wróciło do normy - mówi pani Halina ze Staszowa
FAQ
-
Czym jest łupież Gilberta?
Łupież Gilberta nazywany też różowym łupieżem to bardzo specyficzna choroba skóry. Objawia się czerwono-różowymi plamami, które zajmują coraz większe obszary ciała. Po około 8 tygodniach zanika. Jej przyczyny nie są znane. -
Czy łupież Gilberta jest tym samym co łupież pstry?
Nie, chociaż oba schorzenia są mylone, szczególnie w początkowym stadium. Łupież pstry w przeciwieństwie do łupieżu Gilberta jest odmianą grzybicy, którą bardzo trudno wyleczyć. Łupież pstry rozwija się poprzez zakażenie drożdżakami i ma tendencję do nawrotów. Łupież Gilberta nie nawraca i nie jest zakaźny. -
Jakie są przyczyny rozwoju łupieżu Gilberta?
Przyczyny rozwoju choroby nie są znane. Naukowcy wskazują, że prawdopodobnie schorzenie wywołuje wirus opryszczki. Przebieg łupieżu Gilberta może jednak się nasilać pod wpływem potu i wysokich temperatur. -
Czy łupież Gilberta wymaga leczenia?
Nie. Łupież Gilberta znika samoistnie po około 8 tygodniach. -
Jak mogę łagodzić łupież Gilberta i chronić skórę przed jego nawrotem?
Łupież Gilberta nie ma tendencji do nawrotów, a sam przebieg choroby nie wymaga leczenia. Chorym może towarzyszyć jedynie świąd skóry, który można łagodzić lekami na alergię.
Bibliografia
- Jakubowicz Oliwia, Zaba Ryszard, Czarnecka-Operacz Magdalena, Postepy Dermatologii i Alergologii, 2010
- Brillowska-Dąbrowska Anna, Mykologia Lekarska / Mikologia. 2009
- Marta Hasse-Cieślińska,Teresa Miroszewska-Sobańska, Współczesne zagrożenia grzybicami skóry, Przewodnik Lekarza/Guide for GPs, 2003
- Szczepanek Aleksandra, Grzybicze zakażenia skóry, 2016
- Maria Błaszczyk - Kostanecka, Hanna Wolska, Dermatologia w praktyce, 2005

